Rower
Archiwum
- 2016, Czerwiec2 - 2
- 2013, Maj3 - 2
- 2013, Kwiecień3 - 0
- 2013, Marzec1 - 0
- 2012, Październik2 - 0
- 2012, Wrzesień5 - 0
- 2012, Sierpień10 - 2
- 2012, Lipiec3 - 0
- 2012, Czerwiec4 - 4
- 2012, Maj3 - 0
- 2012, Kwiecień1 - 0
- 2012, Marzec1 - 1
- 2011, Czerwiec2 - 0
- 2011, Maj3 - 5
- 2010, Sierpień1 - 0
- 2010, Lipiec11 - 8
- 2010, Czerwiec1 - 1
- 2010, Maj3 - 1
- 2010, Kwiecień2 - 4
- 2010, Marzec3 - 2
- 2010, Luty1 - 3
- 2009, Październik3 - 2
- 2009, Wrzesień9 - 5
- 2009, Sierpień13 - 21
- 2009, Lipiec12 - 9
- 2009, Czerwiec5 - 1
- 2009, Maj9 - 2
- 2009, Kwiecień11 - 5
- 2009, Marzec1 - 1
- 2008, Październik2 - 0
- 2008, Wrzesień4 - 5
- 2008, Sierpień1 - 0
Wpisy archiwalne w miesiącu
Sierpień, 2009
| Dystans całkowity: | 394.97 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 20:11 |
| Średnia prędkość: | 19.57 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 13 |
| Średnio na aktywność: | 30.38 km i 1h 33m |
| Więcej statystyk | |
pożegnanie wakacji
Poniedziałek, 31 sierpnia 2009 • dodano: 31.08.2009 | Komentarze 2
Takie małe pożegnanie wakacji, najpierw pojechałam sama przez -Wiciejów - Cegłów - Rososz - Bożą Wole - Łękawice - Siennice - Hute Mińską a dopiero w Hucie spotkałam się z siostrą i razem pojechałyśmy na Chochół, później pokręciłyśmy się po lesie w okolicy Marianki. W niektórych miejscach na podjazdach trzeba było prowadzic rower :D i średnia się trochę popsuła. Ale ogólnie to wycieczka zalicza się do udanych :]Wólka Mińska
Niedziela, 30 sierpnia 2009 • dodano: 30.08.2009 | Komentarze 0
Na festyn do Wólki Mińskiej i z powrotemPogorzel
Piątek, 28 sierpnia 2009 • dodano: 28.08.2009 | Komentarze 0
Najpierw do Anieliny na spotkanie z Patrykiem który ustawił mi amor ( za co serdecznie dziękuję :D ) a później razem przez Grzebowilk do Pogorzeli. No i z powrotem (już sama) przez Targówkę do domu :]
27.48 km
01:29 h
18.53 km/h:
Rower:
Dobre
Środa, 26 sierpnia 2009 • dodano: 28.08.2009 | Komentarze 2
> Dobre > Mlęcin > Adamów > Kamionka > Wiśniew > Kamionka > Czarnogłow
17.95 km
00:52 h
20.71 km/h:
Rower:
to samo
Wtorek, 25 sierpnia 2009 • dodano: 27.08.2009 | Komentarze 1
trasa taka sama jak poprzednio::zdjęcie rzeczki pod mostkiem w Wiśniewie :] ::

rzeczka© ia4
17.87 km
00:48 h
22.34 km/h:
Rower:
Wiśniew
Poniedziałek, 24 sierpnia 2009 • dodano: 27.08.2009 | Komentarze 0
Czarnogłów - Wiśniew - Wiśniew - Czarnowgłow ;)
:)© ia4
46.45 km
02:27 h
18.96 km/h:
Rower:
pod wiatr
Wtorek, 18 sierpnia 2009 • dodano: 18.08.2009 | Komentarze 1
Wycieczka nawet fajna tylko cały czas było pod wiatr. dom - Barcząca - Anielina - Huta Mińska - okoliczne lasy i parę fajnych zjazdów ;] - Cielechowizna - Iłłówiec - Grzebowilk - Dąbrowa - Nowe Zalesie - Zalesie - Nowydwór - Gągolina - Siennica - POgorzel - skręt w jakieś lasy :D - Chmielew - Barcząca - dom
35.79 km
01:49 h
19.70 km/h:
Rower:
przed siebie
Sobota, 15 sierpnia 2009 • dodano: 15.08.2009 | Komentarze 0
Najpierw na Barczącą po siostre a później przez Anielinę na Mariankę, tam pokręciłyśmy się po okolicznych lasach i dojechałyśmy do Cielechowizny. Miałam taki mały plan żeby jechać przez Grzebowilk do Siennicy i wrócić przez Pogorzel do domu ;p ale pomylily mi się drogi i zajechałyśmy do Maliszewa. Gdyby nie pomoc miłego pana - kolarza (którego serdecznie pozdrawiam ;] ) musiałabym wracać z tamtąd na piechotę . Łańcuch wkręcił mi się w korbę i nie mogłam go wydobyć :D po całym zajściu wróciłysmy przez Chmielew do domu. ogólnie wycieczka bardzo udana ;]
10.22 km
00:35 h
17.52 km/h:
Rower:
w Pogorzeli
Czwartek, 13 sierpnia 2009 • dodano: 13.08.2009 | Komentarze 1
taka krótka wycieczka, ale za to bardzo fajna no i na super wypasionym rowerze
rowerowo© ia4
start w Pogorzeli | - Grzebowilk - Dąbrowa i znowu Pogorzel
68.37 km
03:41 h
18.56 km/h:
Rower:
Jeruzal
Sobota, 8 sierpnia 2009 • dodano: 08.08.2009 | Komentarze 13
Dzisiaj znowu do Wilkowyj tym razem z koleżanką... dojechałam do Pogorzeli a później już razem pojechałyśmy przez Latowicz do Jeruzala | a w Latowiczu jakiś ♥ ptaszek narobił mi na nogę - co podobno zwiastuje szczęście ... w Jeruzalu dzisiaj było bardzo tłoczno, akurat trafiłyśmy na 2 śluby a w drodze powrotnejzajechałyśmy do babci Oli która poczęstowała nas makowcem i herbatą, niestety zrobło się ciemno i trzeba było wracać.
:: Do Jeruzala było 42.13 km Z powrotem wyszło krócej bo z Pogorzeli już samochodem :)::

Jeruzal© ia4

bociany© ia4
:: zdjęcie po drodze chyba w Wężyczynie::

droga© ia4
